Jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach?
Są tematy, na które bywa nam trudno rozmawiać z dziećmi. Czasami z powodu braku wiedzy, zahamowań lub osobistych przekonań. Standardowo takim pytaniem jest "Skąd się biorą dzieci?", ale o tym kiedy indziej :) Kolejnym takim tematem bywają pieniądze.
Temat może wypłynąć w różnych sytuacjach, na przykład przy okazji:
- Sklepowego "Mamo, kupisz mi słodkość?",
- Urodzinowego prezentu w postaci gotówki,
- Zakupów w szkolnym sklepiku,
- Rozmów domowników o pracy,
- Pytań o kieszonkowe.
Wydaje mi się, że najgorsze, co możemy zrobić to trwale unikać tematu lub go bagatelizować. Osobiście w przypadku dziecięcych pytań, w których brakuje mi wiedzy lub zwyczajnie mnie krępują, sięgam po książki…
Pieniądze i cała reszta. Naucz dziecko oszczędzać, dzielić się i mądrze wydawać
Poradnik dla rodziców o tym, jak rozmawiać z dziećmi o pieniądzach
Dzięki prostym i praktycznym metodom zawartym w książce "Pieniądze i cała reszta" Twoje dziecko:
- odkryje, czym różni się „chcę” od „potrzebuję”,
- za pomocą „magicznych słoików” zapanuje nad swoim kieszonkowym, odkładając na wielkie marzenia lub wydając na małe przyjemności,
- zaciągnie pierwszą pożyczkę w banku Mama&Tata i zacznie spłacać pierwsze raty (z odsetkami!),
- oswoi temat pieniędzy i wypracuje dobre nawyki na całe życie.
Książka napisana jest przystępnym językiem i podzielona na rozdziały, które dobrze porządkują omawiane zagadnienia.
Wyposażeni w konkretną wiedzę możemy wyruszyć w niebezpieczną podróż do krainy dziecięcych pytań :) Żeby wspólna droga była lżejszą możemy także sięgnąć po książki o pieniądzach dla dzieci.
Oskar i bajer zakładają własną firmę
Komiks dla dzieci o przedsiębiorczości
"Oskar i bajer zakładają własną firmę" to książka, a właściwie komiks dla dzieci wczesnoszkolnych o chłopcu imieniem Oskar, który wspólnie z grupą kolegów i koleżanek oraz wiernym przyjacielem psem Bajerem zakładają przedsiębiorstwo produkcyjno-handlowe zajmujące się produkcją i sprzedażą... hamaków :) Przy okazji uczą się, a my razem z nimi, podstawowych pojęć ekonomicznych. Na końcu komiksu znajdują się ćwiczenia dla dzieci, aby wiedzę, którą zdobyły w trakcie lektury, mogły przećwiczyć w praktyce.
Osobiście komiks ten darzę wielkim sentymentem. W czasie studiów uczestniczyłam w programie, w ramach którego grupy studentów realizowały projekty z zakresu szerzenia wiedzy o przedsiębiorczości dla różnych grup odbiorców. Koleżanka ze starszego rocznika realizowała projekt o przedsiębiorczości dla dzieci szkolnych. I tak powstał komiks o Oskarze i Bajerze. Szczęśliwie jeden egzemplarz udało mi się zachować dla własnych dzieci, chociaż wówczas nie były jeszcze nawet w planach ;)
Czy muszę pracować, czyli po co komu pieniądze?
"Czy muszę pracować, czyli po co komu pieniądze?" wydawnictwa MAC to pozycja dla starszych dzieci szkolnych. Większość książek tego wydawnictwa uważam za bardzo udane, ta zaś mnie nieco rozczarowała. Sporo literówek, a historia rodziny przedstawiona w książce dla nas była troszkę naciągana.
Plusem książki są ciekawostki o pieniądzach i wtrącenie w postaci zadań do wykonania lub policzenia.
Kot Biznesik - jak pewien zwykły kot został biznesmenem
Książka dla dzieci propagująca przedsiębiorcze cechy charakteru
Po przeczytaniu pierwszego rozdziału książki "Kot Biznesik" miałam mieszane uczucia. To potwierdza powiedzenie, że nie należy oceniać książki po okładce, a tu po pierwszym rozdziale, bo kolejne zmieniły moje nastawienie diametralnie. Początkowo miałam wątpliwości, czy nie byłoby lepiej, żeby głównym bohaterem był jednak realny chłopiec lub dziewczynka, ale jednak postać tytułowego Kota Biznesika bardzo dobrze wpisuje się w całą fabułę książki.
Mieszane uczucia wywołała u mnie również postać Pana Etata, który był pierwszym pracodawcą młodego kota. Moją wątpliwość wzbudziło również zastąpienie pojęcia pieniądze - rybą.
Lektura całej książki pokazuje jednak, że wszystko to było celowe i dobrze przemyślane, a fabuła wciąga i szybko wczuwamy się w przyjętą konwencję.
Najbardziej spodobały mi się dyskretne nawiązania do prawdziwych, znanych postaci biznesu, co sprawia, że lektura książki "Kot Biznesik" zachęca do dalszego poszukiwania informacji o wspomnianych osobach.
Skarbonka dla dziecka - gotowa czy samodzielnie zdobiona?
Wielu rodzicom zależy, aby ich dzieci poza rozsądnym wydawaniem własnych pieniędzy nauczyły się także oszczędzania. Podstawowym i symbolicznym przedmiotem w kontekście oszczędzania jest świnka skarbonka.
Historia skarbonek sięga czasów, gdy ludzie swoje oszczędności przechowywali w kuchennych słojach – takich samych, jak te, które służyły do gromadzenia przypraw czy kaszy. Średniowieczne słoiki wykonane były z gliny, a jedna z odmian tego tworzywa nosiła staroangielską nazwę pygg.
W kolejnych stuleciach wymowa tego słowa nieco się zmieniła – zamiast brzmieć jak pug, zaczęła przypominać słowo pig (ang. świnia). Ewolucję przeszła także wymowa słowa picga (w staroangielskim – świnia), zbliżając się do dzisiejszego brzmienia pigge (piggy we współczesnym angielskim to świnka). Słowa oznaczające gliniany słój i świnkę zaczęły brzmieć niemal tak samo.
W XIX wieku któryś z brytyjskich garncarzy wpadł na zabawny pomysł połączenia dwóch podobnie brzmiących słów w jednym przedmiocie. Tak narodziła się skarbonka w formie świnki.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlaczego-skarbonka-ma-ksztalt-swini-2582551.html
Wybierając świnkę skarbonkę dla dziecka możemy zdecydować się na samodzielne ozdobienie nowego przedmiotu. Porcelanową świnkę możemy pomalować specjalnymi farbami lub markerami:
Skarbonkę z masy papierowej możemy ozdobić metodą decoupage. Dla dziecka zdobienie świnki skarbonki dla siebie lub jako praktyczny prezent dla babci lub dziadka może być początkiem przygody z decoupagem.
Szukając gotowych świnek skarbonek dla dziecka moja uwagę najbardziej zwróciła drewniana świnka marki Janod, która łączy klasyczny wygląd z pomysłowym podglądem "stanu konta":
Dzieciakom może się także spodobać sejf z szyfrem marki Goki:
Podobnie jak ze skarbonkami możemy postąpić z pierwszym portfelem dziecka - wybrać prosty materiałowy portfelik, który dziecko samo ozdobi lub zakupić wspólnie wybrana portmonetkę lub portfelik. W każdym razie wydaje mi się, ze świnka skarbonka i własny portfel to podstawowe atrybuty, których zakup warto rozważyć przy okazji rozwoju rozmów o pieniądzach.