Darmowa dostawa od 150,00 zł

Poznajmy się: Kasia i Szymon twórcy Kredek Malucha i marki Coloresca

2020-11-12
Poznajmy się: Kasia i Szymon twórcy Kredek Malucha i marki Coloresca

Kasię i Szymona poznałam dwa lata temu na targach Mamaville. Ich wyjątkowe Kredki Malucha od razu zwróciły moją uwagę i miałam nosa. Wielkość kredek i kształt trafiły nie tylko w moje gusta, ale także wielu zadowolonych małych klientów :) Kasię i Szymona poza tym, że są pomysłowi i pracowici w moich oczach wyróżnia coś jeszcze. Są wyjątkowo ciepłymi i otwartymi ludźmi, z którymi aż chce się współpracować. Dzisiaj mam ogromną przyjemność zadać im kilka pytań, a jakich udzielili odpowiedzi, sprawdźcie sami :)

Coloresca - Kasia i Szymon

Kasiu, Szymonie, opowiedzcie nam proszę, jakie były początki marki Coloresca?

Pomysł na markę z produktami plastycznymi dla dzieci, to pomysł Szymona, który od lat pracuje w szeroko rozumianej branży papierniczej. Na początku wszystko szło bardzo wolno. Nasza córka miała dwa lata, a najmłodszy syn miał niebawem przyjść na świat. Do tego obydwoje pracowaliśmy dla firm zewnętrznych, więc czasu było niewiele. Najważniejsze jednak dla nas było to, że mieliśmy stuprocentową pewność dobrze obranego kierunku, chcieliśmy wdrażać nasze pomysły i mieć wreszcie swój mały biznes.

U mnie było podobnie, też zaczynałam jak starsza córka miała dwa latka, a syn właśnie się urodził. Też marzyłam o własnym małym biznesie, który pozwoliłby mi łączyć rozwój zawodowy z macierzyństwem, Ja jednak nie miałam takiej pewności dobrze obranej drogi.

Skąd pomysł i pewność, że Kredki Malucha to trafiony wybór?

Zawodowo i prywatnie bardzo dużo podróżujemy, szukamy nowych rozwiązań, weryfikujemy te, które gdzieś urodziły się w naszej głowie, czerpiemy z tego, co uda nam się odkryć podczas tych podróży. Tak też było z kredkami malucha. Ten projekt leżał w szufladzie kilka lat zanim udało nam się go wdrożyć, bo dla nas nie była to tylko kwestia wprowadzenia produktu na rynek, ale również przetestowania tego rozwiązania na “żywym organizmie”, dlatego zanim kredki trafiły do naszych klientów, testowaliśmy je dzięki uprzejmości i życzliwości wielu nauczycielek w przedszkolach, specjalistek od arteterapii i zajęć plastycznych z małymi dziećmi. Dopiero po pozytywnym przejściu takich testów wprowadziliśmy kredki do naszej oferty.

Teraz rozumiem, skąd ta pewność, że idziecie dobrym tropem. Kredek dla dzieci jest bardzo dużo na rynku, a jednak Kredki Malucha wyróżnia wielkość i kształt, którymi zdobywają serca małych artystów.

Coloresca Kredki Malucha dla roczniaka

A jak dochodziliście do własnej firmy produkcyjnej? Co sprawiło Wam największą trudność?

Jeśli mówimy o produktach marki Coloresca to dużo z rzeczy produkcyjnych zlecamy na zewnątrz. Obecnie nasza oferta jest bardzo różnorodna i ciężko byłoby nam technologicznie samodzielnie wykonywać wszystkie produkty czy przejść przez wszystkie etapy produkcji. Niewątpliwie trudnością w momencie, kiedy masz swoje produkty i swoją markę są początkowe inwestycje, które trzeba poczynić na etapie projektu, żeby w ogóle produkt miał szansę zaistnieć.

Szczegóły rozwiązań produkcyjnych niech zatem pozostaną Waszą tajemnicą handlową, ale zdradźcie nam proszę:

Jak to jest prowadzić firmę rodzinną z mężem/żoną u boku? Czy to ułatwia czy utrudnia prowadzenie biznesu?

W naszym przypadku zdecydowanie ułatwia. Mamy niemal identyczny punkt widzenia na biznes, a to bardzo pomaga. Nie jest tak, że zgadzamy się ze wszystkim, ale mamy do swoich wzajemnych decyzji bardzo duże zaufanie.

Pozazdrościć ;) Być może właśnie dlatego poza marką Coloresca, prowadzicie także drukarnię Stoga. Jesteście także rodzicami trójki dzieci.

Jak udaje Wam się łączyć bogate życie zawodowe z prywatnym?

Nie zawsze jest to łatwe, ale nie możemy narzekać. Zawsze staramy się odnaleźć balans między życiem zawodowym i prywatnym. Kiedy dzieci wrócą ze szkoły i przedszkola zazwyczaj to im poświęcamy czas, a nie pracy. Oczywiście wieczorem często trzeba wiele rzeczy nadrobić :) Dzieci w jakimś sensie czują się bardzo zaangażowane w to, co robimy. Wiedzą, jakie mamy produkty, podpowiadają, co jeszcze chcieliby widzieć, jako nasz produkt. Chętnie biorą udział w sesjach, bo dla nich to dobra zabawa, a czasem nawet pomogą spakować paczkę ;)

Moje podobnie, tylko tych paczek wcale już nie chcą pomagać pakować ;) Za to chętnie angażują się w proces twórczy i dyskusje marketingowe ;)

Coloresca Farby do malowania palcami

Coloresca to wysokiej jakości materiały plastyczne do zabaw kreatywnych dla dzieci. A jakie są Wasze sposoby na rozwijanie kreatywności i umiejętności plastycznych Waszych dzieci?

Obecnie na rynku jest bardzo dużo różnego rodzaju produktów, które mają wspierać i rozwijać kreatywność u dzieci. Wiele z nich jest naprawdę bardzo dobrych i dzieci je uwielbiają. Natomiast u nas często przy zabawach kreatywnych w ruch idzie to, co reszta ludzi często wyrzuca. Mamy szufladę pełną zużytych rolek od papieru, których za nic w świecie nasza córka nie pozwoli wyrzucić i pudełka z papierkami po cukierkach, zeszłorocznymi kasztanami i tego typu skarbami. Przy zabawach plastycznych często też wykorzystujemy puste słoiki i innego rodzaju pojemniki na żywność.

To jeszcze zapytam Was o plany na przyszłość. Gdy się poznaliśmy w ofercie Coloreski były kultowe już Kredki Malucha, bardzo praktyczne kolorowanki w rolce ze stojakiem, Kredki Starszaka, farby do malowania palcami dla najmłodszych. Z czasem doszły nowe wzory kolorowanek w rolce, kolorowanki XXL oraz nowy wzór stojaka w kształcie domku.

Jakie są Wasze dalsze plany rozwoju produktów i firmy?

Do tej pory skupialiśmy się najbardziej na maluchach, nasza oferta jest skierowana głównie do dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym, ze szczególnym uwzględnieniem tych młodszych właśnie. Obecnie myślimy o większej ilości produktów dla starszaków, ale na razie nic nie możemy zdradzić :)

Czekam w takim razie z niecierpliwością na Wasze nowości dla starszaków i życzę dużo sukcesów i radości z drogi, którą obraliście :)

Kasia i Szymon z Coloreski - Metryka Rodzica:

1. Nasza ulubiona książka/zabawka/gra z dzieciństwa to…

Mały Książę

Nasze największe odkrycie jako rodziców to...

fakt, że dzieci zdecydowanie częściej i bardziej są w stanie zaskoczyć nas niż my ich

Poradnik dla rodziców, który naszym zdaniem warto przeczytać, to...

dla nas nie jest to łatwe pytanie, bo nie mamy jednego, który byśmy tak w 100% polecali. W swoim rodzicielstwie czerpiemy dużo z mądrości naszych rodziców i dziadków, rozmowy i dyskusje z nimi często służyły nam jako drogowskazy w naszym byciu rodzicami.

Nasze ulubione miejsce to...

Mazury a konkretniej Nowy Zyzdrój nad jeziorem Zyzdrój Wielki , bo tam nasze dzieci czują się najlepiej. Wyjazdy na Mazury są już wieloletnią tradycją rodziny Szymona i tam właśnie spotykają się trzy pokolenia, żeby razem spędzić trochę czasu wśród przepięknych mazurskich jezior i lasów.

Przedmiot dla dziecka/rodzica, który ułatwia nam funkcjonowanie, to...

robot kuchenny, bo bardzo dużo czasu z naszymi dziećmi spędzamy w kuchni, one po prostu to uwielbiają, a my dzięki temu już dawno zapomnieliśmy, ile wynosi standardowy czas przygotowania danego ciasta czy potrawy :)

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2020

Polecane

Podziel się swoim komentarzem z innymi
Zaufane Opinie IdoSell
4.86 / 5.00 14 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2021-04-03
Wszystko w porządku. Bardzo miła obsługa.
2021-04-13
profesjonalna
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel